Nie stać nas na tak drogie Państwo.

Nie rozumiem rozrzutności naszego kraju i to od wielu, wielu lat.

Zastanawiamy się nad oszczędnościami, a same urzędy pracy wydają rocznie miliardy złotych na walkę z bezrobociem tworząc miejsca pracy głównie w urzędach. Byłem pod wrażeniem urzędu pracy w USA który zatrudnia 2 osoby. Zajmuje się głównie zlecaniem usług doradczych, szkoleniowych, rekrutacyjnych, a nawet statystycznych na zewnątrz wierząc, uważam słusznie, że prywatna firma zrobi to o wiele bardziej efektywnie, profesjonalnie i przede wszystkim oszczędniej niż armia urzędników.

Nie rozumiem dlaczego mamy 18 ministerstw i ponad 650 tys. urzędników gdy przykładowo w USA istnieje 15 departamentów będących odpowiednikami naszych ministerstw, a liczbę urzędników szacuje się na ok. 500 tys. Warto się zastanowić nad połączeniem Ministerstw Edukacji Narodowej i Nauki i Szkolnictwa Wyższego, MSW i Obrony Narodowej, Gospodarki i Skarbu i ograniczaniem roli Państwa poprzez przekazywanie uprawnień i narzędzi na zewnątrz tych instytucji.

Wydaliśmy dziesiątki miliardów złotych na Państwowe Parki Technologiczne, które w znacznej większości przypadków stały się konkurencją¨dla deweloperów zamiast instytucjami świadczącymi nowoczesne usługi i programy dla przedsiębiorstw.

Dlatego jestem zwolennikiem oddawania Państwa w ręce mieszkańców i zlecania zadań do realizacji podmiotom zewnętrznym w formie dobrze przeprowadzonych i kontrolowanych przetargów w których stosuje się kryteria również jakościowe a nie tylko cenowe. Mogą to być zadania związane z poszukiwaniem pracy, ale również z usługami medycznymi, edukacyjnymi, kolejowymi czy kulturalnymi. Istnieje tak wiele wspaniałych organizacji – na miejscu ministra zdrowia co roku zamiast finansować własne często nieskuteczne programy profilaktyczne dorzucałbym drugie tyle ile zebrała WOŚP na ich działania. Istnieje tak wiele profesjonalnych i innowacyjnych firm – na przykład prywatnych przychodni i szpitali, które jak się okazuje za mniejsze koszty w porównaniu do państwowych instytucji są w stanie świadczyć profesjonalne usługi.

Jestem też dużym zwolennikiem, jako pierwszego kroku na tej drodze, ograniczania liczby regulowanych zawodów.

Państwo, które jako pierwsze zrozumie idee start upowej oszczędności i angażowania tysięcy firm, organizacji pozarządowych i partnerów zewnętrznych w zarządzanie krajem odniesie ogromny sukces na arenie międzynarodowej. W pełni siłą tego Państwa będą jej przedsiębiorczy mieszkańcy.

Marzy mi się, aby takim krajem była właśnie Polska.
Trwa ładowanie komentarzy...